Pokonaj swoją porażkę! Potrafisz?

Pokonaj swoja porażkę

Oczekuj najlepszego, przygotuj się na najgorsze!

Większość “trenerów sukcesu” radzi, żeby zaprojektować swoją wygraną. Poukładaj swoją przyszłość, mówią, wymyśl swój sukces i inne tego typu bzdety. Ok. To jest fajna sprawa. Wizualizacja celu, efektu końcowego. Ale rzadko, który z nich mówi o tym co się stanie jak przegrasz bitwę. Bo to czarnowidztwo, pesymizm i zakłóca “fale szczęścia w mózgu”. A prawda jest taka, że swoją porażkę musimy rozpisać na czynniki pierwsze, wyobrazić sobie i przeanalizować punkt po punkcie. Tylko wtedy nie będzie to dla nas niespodzianka, tylko wtedy będziemy na to przygotowani i wyjdziemy jako zwycięzca.

Nigdy się nie poddawaj. Nigdy, nigdy i jeszcze raz nigdy

Winston Churchill

Fałszywi przyjaciele!

Fałszywce są wszędzie. Nie da się normalnie funkcjonować w dzisiejszych czasach, żeby na nich nie trafić. Jeżeli żyjemy dosyć otwarcie to na pewno na nich trafimy. Przygnębienie z powodu zawodu na takim człowieku może być ogromne. Pamiętaj:

Przyjaciół ma się w życiu nie wiele,

Nie wszyscy będą kierować się Twoim dobrem,

Nie mów wszystkiego o sobie, nie odsłaniaj się!

Błędna prognoza!

Wszyscy powinni wyznaczać sobie cele. (więcej o tym tutaj->) Cele małe i duże nadają naszemu życiu sens i kierują nim. Nie ma takiego człowieka na świecie, który by wszystkie osiągnął nie zaliczając przy tym licznych porażek. Wytyczając sobie cele, musimy przyjąć w planowaniu to, że możemy ich nie osiągnąć, dokładnie zaznaczając słabe punkty tego planu. Analizując te słabe punkty staniemy się silniejsi po porażce, bo nie będzie to dla nas niespodzianka, tylko jedna z prognoz.

Kryzys w związku!

Kryzysy w związkach zdarzają się cały czas. Partnerzy rozchodzą się, zdradzają i kłamią. Nad wszystkim trzeba pracować, nad związkiem również. Ale czasami pomimo naszych chęci nie uda się odbudować tego co było. Co wtedy? No co po okresie upadku, zaczynamy budować nasze nowe ja. Zapisujemy się na fitness, znajdujemy sobie na siłę jakieś hobby, przypominamy sobie pretensje byłego partnera. I na siłę próbujemy udowodnić “światu” że jesteśmy dobrą partia. Teraz już nic nas nie złamie. Kompletna bzdura. Po co to wszystko robić, kiedy nie ma na to czasu. Czyż nie lepiej zacząć to wszystko jak jeszcze jesteśmy w jakimś związku, nie myślę tu o radzieckim? Wystarczy się teraz zastanowić.

Co mi brakuje w życiu, czego brakuje mojemu partnerowi?

Czy mogę być lepszym partnerem?

Czy mam jakieś hobby?

Czy spełniam się w tym co robię?

Strata pracy!

Zastanawialiście się co się stanie jak stracicie pracę? Nic nikomu nie jest dane na całe życie, przygotuj się na to. Zróbcie sobie ćwiczenie. Podsumujcie swoje wydatki miesięczne i sprawdźcie na ile wystarczą oszczędności. Proste zadanie może się okazać mrożącym krew w żyłach dramatem. Warto oszczędzać, warto dokonywać przemyślanych zakupów. Ćwiczenie numer dwa. Napiszcie swoje CV. Pewnie dawno je ostatnio aktualizowaliście. Może jest to czas, żeby w czasie gdy ta praca jest, przyłożyć się do tego bez stresu, który będzie gdy coś niedobrego w Waszym życiu się wydarzy. Na spokojnie i dokładnie.

Memento mori! Pamiętaj, że umrzesz!

Każdy z nas ma jakieś niewypowiedziane pretensje, żale. Coś co kiedyś było naturalne w kontaktach z bliskimi, gdzieś po drodze się straciło. Pomyślcie o tym. Kiedy ostatnio dzwoniliście do swoich bliskich, kiedy się spotkaliście i porozmawialiście. Nie warto czekać na czasy, kiedy będzie już za późno. Jeżeli jest taka możliwość teraz, to zróbcie to. Tysiące osób ma wyrzuty sumienia z powodu jakiś głupich konfliktów, które zaprzepaściły szansę na tą ostatnią rozmowę. Nie warto. Sami też umrzemy. Pewne sprawy warto zorganizować, żeby nasi bliscy mieli mniej problemów. Ubezpieczenie, testament, regulowanie spraw. Mówcie: kocham, przepraszam, dziękuję, kiedy jest taka możliwość.

Nie wszystko da się przewidzieć, nie nad wszystkim możemy zapanować. Jeżeli jednak mamy plan, strategię to wszystko kiedyś się ułoży. Ja w życiu staram się pamiętać o tych dwóch zasadach:

Karma wraca

Oczekuj najlepszego, przygotuj się na najgorsze.

Miłego dnia i dziękuje, że dotarliście do końca.

Fortuna o życiu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.