Podsumowanie Mojego 2021 roku

Podsumowanie 2021 Gdańsk Brzeźno

Tak było

Wszyscy robią podsumowania, zrobię i ja. 2021 był dla mnie rokiem całkiem dobrym, obfitował w wiele zaskakujących zwrotów, był pełen porażek i sukcesów, jednak patrząc na niego z oddali – to nie był zły rok.

Praca

Pod względem zawodowym, mógłbym wyciągnąć więcej. Mógłbym… być bardziej zaangażowany i skupiony. Nie wiem, czy to mój wiek, czy to czas, który już poświęciłem tej działalności. Odczuwam pewne wypalenie, nudę i brak chęci do dalszego atakowania szczytów. Jednak w dzisiejszych czasach (a czy kiedyś było inaczej?) trudno jest rzucić wszystko, zmienić branżę i dojść do pewnego poziomu. Nie mam 20 lat a prawie 50. To czyni pewną różnicę. Mam też pewne plany, które chcę i zrealizuję. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zacisnąć zęby i robić swoje. Czy z werwą czy bez niej, to już inny temat.

Związek

Życie uczuciowe, związek to już jazda na całego. Raz pięknie, innym razem do kitu. Ciągłe górki i dołki. Raz zaciskam zęby, raz je pokazuje w uśmiechu. Co mnie czeka w 2022? Nie wiem? Jestem pewien tylko jednego, wszystko w tym temacie zależy ode mnie. I choć to dobrze, że decyzja jest po mojej stronie, to z drugiej strony chyba nie do końca.

Książki

Najlepsza książka, jaką przeczytałem w tym roku to „Atlas Zbuntowany” Ayn Rand. Coś zupełnie wspaniałego. Pięknie zarysowani bohaterzy, świetna intryga. Fabuła dzieje się w Stanach Zjednoczonych, do władz dochodzą marne postacie z socjalistycznymi zapędami. Dla nich ważne jest aby ludzie otrzymywali wszystko według potrzeb a nie zasług. Jest oczywiście garstka innowatorów, wynalazców i twórców, którzy nie mogą sobie pozwolić na takie traktowanie. Jest też piękna, a przede wszystkim mądra kobieta. A wiadomo najlepszy sexapil to ten pochodzący z umysłu. Książka dość gruba – ponad 1000 stron, ale warto.

Trening

Było coś dla ducha, teraz dla ciała. Tu mam braki, źle przepracowałem tamten rok. Za mało ćwiczyłem, sporadycznie biegałem. Opuściłem się i jestem starym dziadem. Wstyd Panie Wojtku, ogromny wstyd. Siłowo to chyba się cofnąłem się o jakieś 10 lat, nie mówiąc o wytrzymałości.

Tak będzie

Plany na 2022? Raczej to, co chciałbym poprawić w swojej sytuacji. Nad czym powinienem popracować i do czego się bardziej przyłożyć.

  • Medytacja – więcej, częściej – to mi pomaga w opanowaniu natłoku myśli i nerwów
  • Trening wielostawowy – regularny, intensywny – muszę powrócić do formy
  • Ograniczyć paskudne palenie papierosów – to jest moja najgorsza przywara, wiem dobrze rzucić…
  • Zimne prysznice i oddychanie – regularnie
  • Wprowadzić nowy biznes z kartki na rynek
  • Więcej bywać, spotykać i uczestniczyć w życiu (również pisać i dzwonić) – ostatnio zaniedbałem moje relacje towarzyskie, a tak to lubiłem
  • Regularny post przerywany i 2,3 razy post 2 dniowy – dobrze na mnie działa

Jestem ciekawy co uda mi się osiągnąć w tym nowym roku. Jestem gotowy i zdeterminowany. Do boju!

Foto: Gdańsk Brzeźno – najlepszy wypad weekendowy w 2021 r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.